Ostatnie zakończenie aukcji na ebay skłoniło mnie do refleksji, czy zegarki radzieckie nie zaczynają być przesadnie drogie?
Jednym z czołówki listy dla kolekcjonera który już coś wie o radzieckich zegarkach jest raketa, której koperta wykonana jest z drewna. Istnieją 2 modele, z tarczą metalową oraz tarczą drewnianą.
Z informacji z sieci oraz filmów w których wystąpili byli pracownicy fabryk wynika, iż takich "drewnianych" Raket było wyprodukowanych 1000szt. Czy to prawda? trudno powiedzieć, z tego co udało mi się ustalić, oficjalnie w Polsce mają ją 2 osoby, 1 w Szwajcarii, USA, Rosji oraz jeszcze jeden egzemplarz którego nie udało mi się kupić a jest w Azji.
Kilka dni temu zakończyła się aukcja dotycząca drewniaka i jak wiele osób zaskoczony byłem ceną. W miarę rozsądną było 200-400$, ale kwota grubo ponad 1000$ stawia tą raketę w szeregu z naprawdę zacnymi egzemplarzami Szwajcarskimi. Albo ktoś miał straszne ciśnienie, ale nadchodzi ten czas, w którym aby kupić radziecki czasomierz, trzeba będzie wyłożyć kilka tyś. - choć raczej to pierwsze:) Tak czy inaczej, szaleństwo jest i to wyraźne, czas chyba kupić tokarkę do drewna i chałupniczo przerabiać Rakety:)
piękna pasja.
OdpowiedzUsuńNudzą Cię zwykłe blogi? chcesz wkroczyć w szalony świat pełen kontrowersji i zaskakujących wątków zapraszam do mnie.
http://jonnychemical69.blogspot.com/
Bardzo ciekawy blog, świetne artykuły ;) zapraszam również do mnie
OdpowiedzUsuńhttp://soky-wszystkoosamochodach.blogspot.com/
Fajny zegarek, chiałbym miec taki.
OdpowiedzUsuńjest prze piękny! marzę o takim!
OdpowiedzUsuńhttp://coookolwiek.blogspot.com/